Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pisanina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pisanina. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 listopada 2012

Zmiany na blogu

Zmiany,tylko nie wiem czy na lepsze. Jak Wy się znajdujecie się na tej stronie?? Czy poprzedni szablon był lepszy???
Sama nie wiem...

czwartek, 20 września 2012

Suuuuuuuper!!!!!

Witam wszystkich obserwujących. Jest Was już 41!!!!! I jeszcze czekam aż minie magiczna liczba 10000 wejść ;).
Post krótki,ale pełen szczęścia. Kończe drugi motek wełny na szal-komin i zacznę trzeci!!!!

czwartek, 9 lutego 2012

Zima i do nas zawitała ;)

W końcu rano po przebudzeniu usłyszałam odgłos łopaty odgarniającej śnieg!!!!!!!!
Widok za oknem był taki.....



Dzieci zadowolone,uśmiech od ucha do ucha!!!!! Samochód zasypany a miasto sparaliżowane ;).
Natomiast na parapecie okna z tym pięknym widokiem kwiatek w pełni rozkwitu. A niedługo będzie następny bo już wychodzi!!!!



Zdjęcia kwiatka robione dzień przed śniegiem!!!!

piątek, 4 listopada 2011

Chora ;(

Mam dwie rzeczy,a nawet pięć które już powinnam zacząć. A w domu mieliśmy szpital ;(. Teraz ja znowu połapałam hity przedszkolne,które przyniosły dziewczynki.  I leże.............

wtorek, 12 kwietnia 2011

Dobra rozmowa.

Kto pyta nie błądzi ;). Prawda ludowa. Ja po wczorajszej rozmowie z koleżanką hafciarką też już jestem mądrzejsza!!! Obrazek Wielkanocny jest ostatnią moją pracą z białym tłem. Co prawda tak mi się bardziej podoba,ale co tam... koniec męczarni.

piątek, 28 stycznia 2011

Kryzys...

Zaczełam haftować dla dziewczynek serie czterech obrazków 9x13 z autami. I jak zwykle mam kryzys.Dopóki wyszywam wzór jest super. A później jak trzeba haftować tło w jednym kolorze to już mój zapał stygnie i jest jak za kare... Czy Wy też tak macie?? Czy tylko ja...

wtorek, 25 stycznia 2011

Filozoficznie ;)

,,Pewnego dnia uniwersytecki profesor postanowił sprowokować swoich uczniów.

Zapytał:
- Czy Bóg stworzył wszystko, co istnieje?
Pewien student odparł odważnie:
- Tak, stworzył.
- Wszystko? - spytał nauczyciel.
- Tak, wszystko - brzmiała odpowiedź studenta.
- W takim razie Bóg stworzył także zło, prawda? Ponieważ zło istnieje - powiedział nauczyciel.
Na to student nie znalazł odpowiedzi i zamilkł. Nauczyciel był zachwycony możliwością udowodnienia po raz kolejny,

że wiara jest tylko mitem.

Niespodziewanie inny student zgłosił się i spytał:
- Czy mogę zadać Panu pytanie, panie profesorze?
- Oczywiście - brzmiała odpowiedź.
- Czy zimno istnieje?
- Oczywiście - odpowiedział profesor. - Czy nigdy nie czułeś zimna?
- W rzeczywistości, proszę pana, zimno nie istnieje. Według badań fizycznych zimno jest całkowitym brakiem ciepła.

Przedmiot może być badany tylko jeśli posiada i transmituje energię; to właśnie ciepło jest obiektem, który transmituje swoją energię.

Bez ciepła przedmioty są obojętne, niezdolne do reakcji. Ale zimno nie istnieje. Stworzyliśmy termin `zimno', by wyjaśnić brak ciepła.

A ciemność? - kontynuował student.
- Istnieje - odparł profesor.
- Myli się pan ponownie. Ciemność jest całkowitym brakiem światła. Można badać światło i jasność, ale nie ciemność.

Pryzmat Nicholsa pokazuje mnogość różnych kolorów, na które może zostać rozbite światło pod względem długości fal.

Ciemność jest terminem, który stworzyliśmy, by wyjaśnić całkowity brak światła.
Na koniec student zapytał:
- A zło, profesorze, czy zło istnieje? Bóg nie stworzył zła.

Zło jest nieobecnością Boga w ludzkich sercach, jest brakiem miłości, człowieczeństwa i wiary.

Miłość i wiara są jak ciepło i światło. One istnieją, ich brak prowadzi do zła.
Profesor trwał w milczeniu...

A uczniem który zadawał pytania był..

Albert Einstein,,